Sami o sobie...

Gdy „za dzieciaka” Twoje serce raz zabiło szybciej na dźwięk wkręcającego się na obroty motocyklowego silnika, tak będzie już zawsze. Choć na początku tego jeszcze nie wiesz. Motocykle krok po kroku rozbudzają Twoją dziecięcą ciekawość, budzą pragnienia, wręcz pożądanie.

Zaczyna się niewinnie – przyglądasz się, nieśmiało pytasz, czasem podajesz klucz…I zanim się obejrzysz, całe dnie spędzasz w garażu w smarze po łokcie, rozbierając stary motocykl ojca, a ściany Twojego pokoju od sufitu po podłogę pełne są plakatów z błyszczącymi w słońcu maszynami.

Pewnego dnia zdajesz sobie sprawę, że te dwa koła, to cały Twój świat. Na dziecięcych pragnieniach wyrastają pomysły, które z czasem zmieniają się w konkretne plany na przyszłość, plany na biznes. Znasz to? My znamy doskonale, bo to nasza historia. Historia sklepu MOTOMODA. Chwyta za serce, nie? Jednak prawda jest taka, że na początku nie było łatwo – plany vs rzeczywistość to ostre starcie. Niczym kapela rockowa, zaczynaliśmy w garażu.

 2005 rok, słabe warunki – komfort daleki od tego w profesjonalnym sklepie, ale wpakowaliśmy w to całe serducha. I pewnie dlatego wielu naszych „pierwszych klientów”, odwiedzając nas dzisiaj, wspomina ten czas z lekką nostalgią. Przełomem był pierwszy sklep z prawdziwego zdarzenia i to przy głównej drodze nr 908. MOTOMODA z garażu wjechała na salony Bytomia pod szaro-czerwonym sztandarem! Poszła pełna profeska. I tak jest do dzisiaj. Nie spuszczamy z tonu.

Dlatego spotkasz u nas ludzi, którzy „znają się na rzeczy”, bo po prostu robią to, co lubią najbardziej. Nie lecimy na złapanie klienta, wciśnięcie mu pierdyliarda hitów sezonu i pozostawienie z pustym portfelem. U nas możesz pogadać, dopytać. Nie wiesz, co i jak? – Pomożemy. Zdajemy sobie sprawę, z tego, że każdy ma swoje indywidualne preferencje, albo wręcz przeciwnie nie wie, co dla niego będzie najlepsze. MOTOMODA to nie tylko sklep o szerokim wyborze odzieży, akcesoriów motocyklowych, czy części eksploatacyjnych do różnych jednośladów –  tak, asortyment mamy spory – motocykle i wszystko, co jest z nimi związane, to nasz sposób na życieDlatego spotkasz nas w terenie, na torze, albo pośród fanów wrzeszczących na całe gardło na różnych imprezach motocyklowych. Tam kibicujemy dzieciakom w rozwijaniu ich umiejętności i zamiłowaniu do dwóch kół. To dla nas niesamowita przygoda, gdy możemy wspierać je i towarzyszyć im w ciężkiej drodze do sukcesu.

Każde zwycięstwo i porażkę przeżywamy jak własne – te dzieciaki potrafią wykręcić adrenalinę!Dokładamy cegiełki, aby Ci niezwykli chłopcy mogli budować wymarzoną przyszłość, bo sami doskonale wiemy jakie to ważne. Poznajcie zatem bliżej naszych wyjątkowych podopiecznych, naprawdę warto. 

Seweryn Gazda to mega utalentowany pasjonat motocrossu, który wciąż zaskakuje, stale podnosząc poprzeczkę i osiągając kolejne sukcesy. 

Wiktor Majchrowski wielki miłośnik PitBike’u, zdobywca wielu pucharów z wciąż rosnącym apetytem na więcej. 

Krzysztof Harednarczyk młody żużlowiec z ogromnym sercem do rywalizacji i jeszcze większymi planami na przyszłość, mający na koncie złoto i inne mistrzowskie puchary.